stat4u

W celi śmierci

18 08, 2015

w-celi-smierci-rozdzial5-naiwni

Autor |Sierpień 18th, 2015|Rozdział5, W celi śmierci|0 komentarzy

- Współczuję mu. Ja bym nie wytrzymała jakby mnie oskarżyli o morderstwo. I później wmówili mi, że gadałam z diabłem! - to mówiąc Maria nie wytrzymała i wybuchła śmiechem. - Rzeczywiście, z tej intrygi mógłby powstać kolejny film. - starzec uśmiechnął się - To już ta godzina?! - krzykną patrząc na zegarek...(przeczytaj całość)
[ratings id="1804"]

15 08, 2015

w-celi-smierci-rozdzial5-diabelski-plan

Autor |Sierpień 15th, 2015|Rozdział5, W celi śmierci|0 komentarzy

Zostałem sam z miną jak bym zobaczył różowego, jednorożca. O co w tym wszystkim chodzi. To mnie przerasta. Czyżby to była część planu diabła? „Zabijesz całą swoją rodzinę…” Nie mogę do tego dopuścić! Nie pozwolę, aby stała się im krzywa! Bezpieczni będą tylko wtedy, kiedy się zabiję. Muszę popełnić samobójstwo…(przeczytaj całość)
[ratings id="1762"]

15 08, 2015

w-celi-smierci-rozdzial5-gdzie-moja-coreczka

Autor |Sierpień 15th, 2015|Rozdział5, W celi śmierci|0 komentarzy

- Cholera mamy problem!! - To ty masz problem i to wielki problem! Mówiłem ci, że ta mała od dłuższego czasu przebąkiwuje, że nie chce już oszukiwać swojego ojca. Nie dopilnowałeś jej i nam zwiała! - Spokojnie znajdziemy ją. Szukają ją setki ludzi. - Oby szybko, bo grozi nam ogromna kompromitacja jak nas zdemaskuje.(przeczytaj całość)
[ratings id="1759"]

15 08, 2015

w-celi-smierci-rozdzial5-morderstwo-na-wizji

Autor |Sierpień 15th, 2015|Rozdział5, W celi śmierci|0 komentarzy

Nikt z tych, którzy wymyśliły ten chory program nie wziął pod uwagę, jak nieprzewidywalna może być ludzka psychika. Każdy długotrwale poddany ogromnemu stresowi, może postradać zmysły. Z dobrego, ułożonego człowieka można stać się bestią. Tak niestety było w tym przypadku, z tą różnicą, że „cichą” zbrodnie popełnioną w afekcie, widział na żywo cały świat. Kto zawinił?(przeczytaj całość)
[ratings id="1755"]

14 08, 2015

w-celi-smierci-rozdzial5-obudzony-z-koszmaru

Autor |Sierpień 14th, 2015|Rozdział5, W celi śmierci|0 komentarzy

Wspaniale było znowu usiąść z rodziną przy jednym stole. Pójść do pracy na 10 godzin, stać w korkach. Jeden sen wpłynął na moje postrzeganie świata. Nauczył mnie cieszyć się z najmniejszych drobiazgów i doceniać to, co mam. Nic nie jest w stanie zepsuć mi dzisiaj humoru. Gdy wracałem już do domu nagle zatrzymała mnie młoda kobieta, która spacerowała z pieskiem. - Niech pan to weźmie – powiedziała wręczając mi dyskretnie kopertę – Niech pan to przeczyta w domu. Tylko żeby nikt tego panu nie zabrał! To bardzo ważne....(przeczytaj całość)
[ratings id="1745"]

5 07, 2015

w-celi-smierci-rozdzial4-piekna-pani

Autor |Lipiec 5th, 2015|Rozdział4, W celi śmierci|0 komentarzy

Umysł ci się rozjaśni jak odzyskasz wolność. - Mówił, że zabiję swoich bliskich… - I cóż z tego? Śmierć, to tylko śmierć, a ty robisz z tego wielkie halo… Spojrzała na mnie jak bym rzeczywiście czepiał się o jakąś pierdołę...(przeczytaj całość)
[ratings id="1563"]

5 07, 2015

w-celi-smierci-rozdzial4-wielka-sciema

Autor |Lipiec 5th, 2015|Rozdział4, W celi śmierci|0 komentarzy

Widziałeś jego minę, jak dowiedział się, że zabije swoich bliskich? - 200 milionów ludzi widziało to na żywo! Szczerze mówiąc mam wątpliwości, czy nie przesadziliśmy… Żal mi tego biedaka… Żeby nam tylko na zawał nie zszedł bo będzie skandal… (przeczytaj całość)
[ratings id="1560"]

5 07, 2015

w-celi-smierci-rozdzial4-koszmar-dyrektora

Autor |Lipiec 5th, 2015|Rozdział4, W celi śmierci|0 komentarzy

- Musi zginąć… Musi i to jak najszybciej. Za 3 dni egzekucja… – wyszeptał do siebie ocierając kropelki potu z czoła. Ledwo żył. Nie zmrużył oka już drugą noc. Wszystko przez okropny koszmar w którym umierał powolną i strasznie bolesną śmiercią. Nie potrafił przestać o tym myśleć. Spojrzał na monitor na którym cały czas widać było celę numer 13. Na pryczy siedział człowiek, który tak brutalnie go zamorduje…(przeczytaj całość)
[ratings id="1557"]

29 06, 2015

w-celi-smierci-rozdzial4-pentagram

Autor |Czerwiec 29th, 2015|Rozdział4, W celi śmierci|0 komentarzy

- Wiesz co cię opętało? Ciebie i twoją rodzinę? - Diabeł – Odpowiedziałem. Ona jednak pokręciła głową. - Demon. To odpowiedniejsze słowo. Nie wiem dlaczego akurat ty. Może ktoś rzucił na was klątwę?... Mniejsza z ty. Najważniejsze, że ty TYLKO demon. A z demonem można walczyć. Trzeba jednak wiedzieć jak się do tego zabrać. - A ty wiesz? - Spytałem z nadzieją w głosie. - Tak. - Odpowiedziała po chwili. Jednak jej twarz wyrażała wręcz coś przeciwnego. - Jest jednak pewna cena...(przeczytaj całość)
[ratings id="1551"]

31 05, 2015

w-celi-smierci-rozdzial3-drugie-oblicze

Autor |Maj 31st, 2015|Rozdział3, W celi śmierci|0 komentarzy

Myśl o tym, że zasugerowała, że to ja zabiłem swoją rodzinę doprowadziła mnie do szału. Dwa głębokie wdechy jednak szybko mnie uspokoiły… Trzeba myśleć racjonalnie, nie denerwować cię. Poczułem dziwny ból ręki, spojrzałem na nią i zobaczyłem, ze jest zakrwawiona. Po ścianie przy pryczy ściekała krew. - Aaaa! – Podskoczyłem przerażony. Przed chwilą musiałem uderzyć kilka razy z całych sił pięścią w ścianę… Nie pamiętam tego… (przeczytaj całość)
[ratings id="1237"]